Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Muka! Hagridda w Czarnej Wołdze

Wieści z analizatorskiej nory


Ogłoszeń brak.





11 12 09 / 19:23:27

Muka! Hagridda w Czarnej Wołdze



Klasyczna analiza, wracamy do korzeni. Harry Potter zostaje oddany do Perverslandu, jest regularnie gwałcony, spotyka Hagriddę, która porywa go Czarną Wołgą i jego życie nabiera kolorów... No, jednego koloru. Różowego. W dodatku jest małym skurwysynem.
W blogusiu występowały straszne bluzgi, jednak przezorna aŁtorka postanowiła ocenzurować je klasycznymi gwiazdkami (*), więc nie ma się czego bać.
Prawdę mówiąc, to tak głupio dawno nie było. Co więcej, aŁtorka ma kilka blogusiów, starczy na później.
Have Fun!

Analizował: Avenitr
Bloguś: KLIK


ALTERNATYWA HARREGO POTTERA!
...Tym razem Potter jest wysoką blondynką śpiewającą „Jestem szalona!”?

- Ale Albusie! To dziecko powinno być w bezpiecznym miejscu!- krzyknęła Minerva
- No przecież jesteśmy w tym Perverslandzie!

- Uspokój się. U wujostwa będzie najbezpieczniejszy. - powiedział Dumbledore. Położył małego chłopca pod drzwiami domu na Prive Drive 4, z listem wyjaśniającym wszystko.
„Cześć, kochani! Jak tam wasz wyjazd na ryby? Wiem, wrócicie za dwa miesiące, też tęsknię. Nawiasem, zrobiliśmy dziecko. Leży pod listem. Powodzenia!”

************PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ*******
Nie chcę wiedzieć, jakie potworne przekleństwa kryją się pod gwiazdkami.

- Głąbie wstawaj! Wczoraj miałeś odkurzyć cały dom! Nie zrobiłeś tego!- krzyczała ciotka Petunia na Harrego Pottera, chłopca który został im podrzucony parę lat temu pod drzwiami.
Wrócili z tych ryb zanim umarł?

- Przepraszam ciociu, ale byłem… - zaczął się tłumaczyć
- Zamilcz!
- Nic mnie nie obchodzi, że byłeś kobietą!

Nagle ktoś zapukał do drzwi. Petunia powlokła się otworzyć.
- Vernonie, kochanie, podaj mi skalpel.

Miała długie blond włosy i niebieskie, przeszywające oczy. Była wysoka i szczupła
Hagrid jest kobietą?!

- A wiec jak już powiedziałam, chciałabym zabrać Harry'ego do siebie. Powinien zamieszkać ze mną, ponieważ jak wiem i tak państwa on nie obchodzi
W kontaktach międzyludzkich ważna jest bezpośredniość.

Dostałby u mnie wyżywienie i szkołę- powiedziała uprzejmie Weronika, Petunia spojrzała na nią jak na kosmitkę i powiedziała:
- Z której planety? Może mamy wspólnych krewnych!

- Jeśli pani chce, może go zabrać- po czym uśmiechnęła się i krzyknęła:
- POTTER! Do mnie!- Chłopak przyszedł powoli, miał na policzku odcisk dłoni i zmęczone oczy.
Po co odciskać sobie dłoń na policzku? Jakiś nowy rodzaj perwersji, mówię wam.

- Ta pani chcę ciebie zabrać! Spakuj SWOJE rzeczy!- dodała, Harry spojrzał na Weronikę. Uśmiechnęła się do niego uprzejmie, a on odwzajemnił jej uśmiech.
I to wszystko legalnie!

Wyszli przed dom, a tam stał czarny samochód, elegancki i bardzo drogi.
Czarna wołga!

- Wsiadaj Harry, przed nami długa droga- rzekła Weronika
Powinien się wyspać, zaraz czeka go wycięcie nerki.

sama jednak podeszła do Dursleyów powiedziała coś bardzo cicho, tak, żeby nikt nie usłyszał ich rozmowy. Było sporo osób których mogłoby to zainteresować...
Seks-plany wobec Harry’ego.

- Dobrze, należą ci się wyjaśnienia. Ty jesteś czarodziejem, tak,jak twoi rodzice nimi byli. - rzekła kobieta.
- Więc nie jestem UFO?! Kurwa!

Harry spojrzał na nią z otwartymi ustami i rozszerzonymi oczami. Wyjęła różdżkę i po machnięciu nią, przed Pottere, pojawiła się papuda.
Papu da? Potter głodny?

- J… Ja też tak.. Potrafię?- Spytał cicho chłopak.
Nie.

Później jechali już tylko parę minut. Było lato, więc słońce paliło niemiłosiernie. Dojechali w końcu do domu. DOMU? To był zamek.
Słodka wersja Hogwartu?

- właśnie tak. Chcę Ciebie nauczyć też eliksirów i języków. Zostaniesz tutaj do jedenastego roku życia, więc czasu mamy dużo! -Powiedziała z uśmiechem.
„Moje fantazje erotyczne WRESZCIE się spełnią! Zrobię to z kosmitą!”

************************* 5 LAT PÓŹNIEJ *********
Sama jesteś głupia!

- Harry! Jutro twoje jedenaste urodziny!!- krzyknęła Weronika zadowolona jednak i smutna
Straci seks-niewolnika.

- a nie mogę tutaj zostać?- spytał chłopak smutny
- nie marudź, w szkole będziesz miał wielu przyjaciół i dziewczynę.
- ...albo chłopaka!

- wyślij mu list, sowa może go znajdzie!- rzekła Minerva do Dumbledore
- albo i nie- rzekł Severus Snape z kpinnym uśmieszkiem.
Snape mistrzem ciętej riposty, podpieprzył mi komentarz.

, Szanowny Panie Dumbledore
Chciałam pana powiadamić iż Harry Potter znajduje sie u mnie w domu
nie został porwany, tylko zabrany przeze mnie
dla jego własnego dobra
„Zamknęłam go w moim różowym zamku i przeprowadzałam perwersyjne eksperymenty... No co?!”

****************** Francja; dom Weroniki **************
Też nie lubię Francji, ale z aŁtorką się raczej nie dogadam.

a trzecia z chłopca rzeczami Np. albumy lub fałszoskop
Czy tylko ja przeczytałem „fotoszop”?

- jutro mamy być w popołudnie w Londynie. Tam dyrektor Dumbledore i nauczyciele będą na ciebie czekać. Wezmą ciebie gdzieś i tam poczekasz na rok szkolny
Jak mu się uda przeżyć, to jest dobry.

Musisz znaleźć sobie przyjaciół i wroga szkolnego bo bez niego będzie nudno.
„A, i weź spróbuj nie zrobić dzieciaka. Albo i zrób, będziesz miał zajęcie.”

Uśmiechnęła się blado, wtedy zapukał Dean. (...) wiedziała że jest Aniołem dla Deana.
Każdy znajdzie swoją Hagriddę. A jak prowadzi Czarną Wołgę zamiast motocykla, to w ogóle zajebiście.

,, to ten Potter?” ,, panie Potter witamy”,, ale on przecież został porwany pięć lat temu!” ,, to on unikną śmierci i zabił czarnego pana”
„Czarna Wołga miała go zabrać! PARTACZE!”

Gdy dowiedziała się że Harry jest w niebezpieczeństwie wykonałyśmy rytuał przez który chłopak jak widać żyje
Czyli to nie matczyna miłość? Nawet moralny motyw aŁtorka spierdoliła.

Na pewno myślicie że nie można używać magii poza szkołą ALE nauczyłam go magii bez różdźkowej której ministerstwo nie odkryje.
Dawno tego nie było. Chciałbym powiedzieć „tęskniłem”, ale nie lubię kłamać.

mie nie werbalne zaklęcia, starożytną i białą magie. Starożytne runy, francuski, angielski, polski i język węży.
Zwłaszcza polski mu się przyda w życiu.

Umie wiele oprócz tego ma dar ale skąd nie wiem że wie czy ktoś mówi prawdę czy łże.
Za co?! Dlaczego akurat przecinek?! On był niewinny!

Robi eliksiry ale oprócz tego że siedem razy musiałam odnowa budować skrzydło w moim domu, dwa razy rozburzył połowę domu ale wtedy zastosowałam zmieniacz czasu (...)Teorie ma opanowaną na poziomie nawet i studiów jednak praktykę jak mówiłam lekko gorszą.
To na cholerę on idzie do tej szkoły? Siać postrach?

Chłopak słucha się dorosłych, albo inaczej mnie bo na przykład Deana to on jakoś nigdy nie posłuchał się
Hagridda ma POWAŻNE problemy ze składnią. To wygląda, jakby aŁtorka pisała śliniąc się na klawiaturze, jakby opisywała zaskakujący opis seksu.

Skąd on wie tyle o eliksirach? A o czarnej magii? Uczyłaś go zaklęć niewybaczalnych (...) Wika spojrzała na Pottera wściekła
- eliksiry, ok. Czarna magia, przeżyje ale skąd ty znalazłeś zaklęcia niewybaczalne?
Co tam, 11-latek potrafiący wysadzić cały dom jednym eliksirem i korzystający z czarnej magii to w XXI wieku codzienność.

kobieta uśmiechnęła się ciepło do niego a ten szybko podbiegł do lady i zamówił sobie syk dyniowy
To brzmi jak kwas.

Jeżeli zada jakieś zbędne lub nieprzyjemnie pytanie po prostu nie odpowiadajcie albo zbywajcie go a on zrozumi, no chyba że jest związane z eliksirami lub czarną magią, ale tak, to nie będzie już tego droczył.
Czytam to już szósty raz, a nadal nie rozumiem połowy. AŁtorka wkroczyła na wyższy level.

No i chyba ostatnia wiadomość, nie wypytujcie go o zajście
„To Dean mnie zapłodnił, nie Harry!”

wtedy zauważyła że jakiś mężczyzna podszedł do Harrego i wyciągał nóż
- nie!- krzyknęła i podeszłą do chłopaka, osoba która przed chwilą tam stała deportowała się szybko
Ta akcja przebiegła po mnie, wywarzyła drzwi, rozwaliła ścianę w moim domu i teraz biegnie do lasu.

Jeżeli nie dostanę listu przez trzy dni pod rząd będę się martwić a cztery dni lub choć godzinę więcej to przyjadę do Hogwartu- powiedziała, Harry wyszczerzył zęby jak wariat
Szalona Hagridda poszukująca swojego dziecięcia...

- prof. Severus Snape i uczę eliksirów- rzekł wysoki mężczyzna
- ...zjem cię.

Była tam różdżka nie za długa ale i nie krótka
Pewnie z opcją wibracji, co?

- ty Potter zawsze wpakujesz się w niezłe bagno- rzekł na dobitkę Snape
W końcu znali się już tak długo! Te dwie godziny trwały wieczność.

- czy coś się… - rzekł z nutką troski (!?!) Severus
!?!

(Komentarz)

1.Popraw błędy - nie z przymiotnikami piszemy razem. Jak ...
... również rozumieją lub rozumie nie rozumi. Znajdź bętę - mnóstwo błędów składniowych, ortograficznych, logicznych, interpunkcja do bani. ~maleństwo
Jak można się domyślić, aŁtorka nie zrozumiała 90% z tego komentarza.

(„treść”)

Remus teraz spojrzał na niego zdziwiony i pokazał na drzwi do pokoju. Był nieduży ale dla Harrego wręcz idealny
To nie dziwne jak na kogoś, kto większość życia spędził w komórce pod schodami. Chociaż właściwie, drugie pół spędził w różowym zamku...

- Magia bez różdźkowa, nie werbalna i do tego poza szkołą?- spytał Remus gdy jedli kolację
Lupin zorientuje się, że Harry to Mary Sue i go (ją?) unicestwi!

Wrócił po paru minutach i się deportowali
- … ale ja na serio umiem teleportacje- zaczął Potter
A stepować umiesz?!

- Zebranie wiem, mówił pan ale ja na serio umiem- przerwał Potter. Nie zauważyli że wylądowali w Środku salonu w którym było mnóstwo ludzi.
Kto by się przejmował, niech opierdoli Remusa, bo mu nie dał się teleportować na własną rękę.

Rozpromienił się i usiadł koło nauczyciela od eliksirach
- Dzień dobry, może mi pan wyjaśnić dlaczego jak dodam rdzeń i korzeń muszkerki nie wyjdzie mi Perecytemola ale Perecytemola jest z korzenia muszkerki i rdzenia?
Takiemu to tylko w mordę dać. Tylko trzeba wziąć pod uwagę gniew Hagriddy...

- Na pewno używałeś złego rdzenia- rzekł spokojnie chyba pierwszy raz w historii Snape
To brzmiało jak eleganckie „spierdalaj”.

- No bo to chyba jest tajne zgromadzenie skoro było tak pilne i wolę
Woglę? Podejrzewam, że chodziło o wspomnianą już wcześniej Czarną Wołgę.

a co za dużo wiedzieć to nie zdrowo więc wolę nic nie słyszeć choć wiem że to ma związek z Voldemortem- prawie wszyscy się wzdrygnęli
a co tam aŁtorka na pewno wie że jej opcio nic nie ma sensu jest głupie choć do analizy się nadaje

-A Voldemort ma związek ze mną wiec.. Eh.. Filozofia. Więc gdzie mam iść?- spytał, wszystkich drugi raz zamurowało.
Niech mu ktoś w końcu przypierdoli, ja tak ładnie proszę.

Wszyscy spojrzeli na niego ja wyciąga rękę i coś szeptał. Po chwili można było usłyszeć wisk młodzieży
Wisk młodzieży to pozycja seksualna?

- MOJE USZY!!!- wszyscy spojrzeli na chichoczącego Pottera który nakładał coś na pokój
- Nie lubie podsłuchiwaczy- powiedział i znikł za drzwiami.
Popsuł im zabawę, a teraz idzie do pokoju, w którym zostanie z nimi sam? Koniec opcia się szykuje.

- Halo! Jest tam ktoś?- krzykną a po chwili z pokoju wybiegło pięciu chłopców i dwie dziewczyny
- To HARRY POTTER!!!
Na pohybel skurwysynom!

…eh… ja się deportuje do domu. Dobranoc- i zanim ktoś zaprzeczył chłopak znikł. Wszyscy powstali jak oparzeni. TEN Potter się deportował??
Nie będę tęsknił...

Za to w domu Remusa Lupina jedenastoletni chłopak siedział na łóżku i patrzył w jedyne jakie miał zdjęcie rodziców.
Sadysta! Przecież oni nie mogli uciec!

Byli tam szczęśliwi i nigdy nie mogli przeczuć że skończą zabici przez Voldemorta w obronie synka
Podejrzewam, że teraz żałują. Mogli go oddać Voldemortowi. Prawdopodobnie padłby na zawał po spędzeniu z Potterem dziesięciu minut, a bachor zostałby zeżarty przez dzikie zwierzęta. I byłoby pięknie.

Nic mu się nie śniło, jak zwykle wielki czarny mur który zbudował przez Oklumencję.
Wtedy faktycznie potrzebna mu była oklumencja. Dookoła tyle Voldemortów czyhających na jego dziewictwo...

Promienie zaglądały do niego przez okno.
„Dobra, Janek. To ja mu poświecę w oczy, a ty prześlizgnij się do środka i spiecz mu skórę!”

Był smutny, jednak wiedział że smutek i złość jak i gniew to są cechy lorda Voldemorta.
Voldemort nie jest smutny, on przeżywa załamanie nerwowe. Voldemort nie złości się, on okazuje racjonalną irytację.

Miał racje, właśnie wszedł jego tego miesięczny opiekun i przyszły nauczyciel Czarnej magii.
Myślałem, że to Obrona PRZED Czarną Magią, a nie Czarna Magia. Ale co ja tam wiem. Nie odzywam się już. Niewierny Av. *pogwizduje*

- Teleportuj się, bo wiem że umiesz- rzekł nadal Z uśmiechem. Harry zrobił to a na jego widok wszyscy w norze podskoczyli. Ron, Ginny, Fred i Georg zakrztusili się chlebem
To wtargnięcie, włamanie, wejście wbrew prawu!

Przepraszam i dzień dobry ale pan Remus kazał mi się tutaj deportować i … - ale wtedy i Remus przybył
- Przepraszam i dzień dobry ale muszę zostawić Harrego na pare godzinek- rzekł, Harry zachichotał głośno ponieważ obaj powiedzieli podobny tekst.
Ale zabawne, ja pierdole, chacha, o kurwa.

- Hymm.. To prawda że umiesz magię bez różdźkową, bez mówienia zaklęć i jesteś czarno magiem- spytała
- I czy zgwałcisz mnie na satanistycznym ołtarzu? – dodała po chwili z nadzieją.

- Co pamiętasz z wieczoru kiedy twoi rodzice zginęli?- spytał. Zero szeptów a pani Wesley usunęła z rodziny swojego syna który w tym roku miał być prefektem
Nie zadawaj delikatnych pytań – twoja matka może usunąć cię z rodziny!

- Dzień dobry panie profesorze, czy mogę panu zadać pare pytań?- spytał, wszyscy zaczęli kaszleć
- To znaczy jakich pytań, Potter- rzekł zimno że ten chłopak się go nie boi tak jak inni
- Jest pan pedofilem?

- Może pomieszałeś nie w tą stronę albo dodałeś żelazo za mało rozpuszczone- rzekł teraz Miło (!?!) Sev
- Pewnie tak. Ej, Sev, idziemy na piwo? Ja stawiam! – odparł radośnie 11-latek nauczycielowi eliksirów.

- SEV!! Wiesz jak ja się martwiłem a ty sobie tutaj gadasz! Powinieneś być już dwie godziny temu!!- wrzasną a Harry wstał z groźną miną
Remus obraził frjenda Pottera. Może szykować się na śmierć.

- On się teleportował sam ale może do swojego pokoju bo jest trochę zły bo nakrzyczałem na Snape- rzekł Lupin a drugi mężczyzna zaczął kaszleć.
Jakie w tym opciu są problemy... Nie mogą po prostu dać dzieciakowi UMRZEĆ?

(Komentarz)

Tutaj tęż nie masz komcia???? To ŹLE !!!! Ja to zmienię ...
... !!! :) ~Paulina 2009-02-06 17:00
To była groźba, prawda? Ochrona!

(„Treść”)

- HARRY!!- krzykną Remus bardzo głośno, Potter pochwili wyszedł oburzony i wściekły
Pochwila? Pochwil...? Pochwa?! O.o

- nadal Jesteś zły?- spytał smutno Remus
- Może i tak, może i nie.
Tajemnica dziejowa. Już wiemy, jakie będzie śmiertelnie niebezpieczne zadanie Harry’ego.

*Harry tłumaczy Lupinowi, czemu był zły*
Coś jeszcze ma pan mi do zarzucenia?- spytał zimno ale i spokojnie
- Co robiłeś 12 grudnia 1939 roku w Berlinie?!

- Nie, nic ci nie zarzucam. Mam ci niespodziankę- rzekł spokojnie i pokazał na Syriusza
- Eh.. ok. ale ja tego pana nie znam- rzekł zmieszany lekko Potter
- Ale poznasz, dziubasku – zachichotał Syriusz puszczając do Harry’ego oczko.

- Ja mam na imie Syriusz Black i jestem twoim ojcem chrzestnym- rzekł mężczyzna, Harry przełkną głośno ślinę po czym zaczął kaszleć. Był zdziwiony ale i nie dowierzał
Jestem zszokowany tymi dialogami, ale i wkurwiam się.

- Ale wszyscy mi mówili że ja nie mam rodziny- rzekł i przymrużył oczy Potter
Everybody lies.

- No bo … jak to ci powiedzieć… byłem daleko stąd … wyjechałem- rzekł, Harry westchną i powiedział
- I na pewno to jest prawda? Bo moim zdaniem pan kłamie mi w oczy- rzekł dumnie młody chłopak
W ucho... :C

- Jednak ci powiem co ,, przeskrobałem”. Ja zostałem skazany na dożywocie za zdradzenie twoich rodziców- rzekł, Harry spuścił głowę i się uśmiechną
-Ale jesteś niewinny, wiem to Petigrew. Jak myślisz kto załatwił papiery?- spytał nadal z uśmiechem Potter
W mieście ważne są kontakty... *poprawia okulary z wyższością*

-Siet, muszę napisać Do Wiki list z podziękowaniami no i jeszcze do profesora Snape- rzekł i wybiegł.
Shit.

,, Droga Wiki, bardzo ci dziękuje za te papiery na uniewinnienie Syriusza Blacka.
Na Wikipedii są takie rzeczy?!

Śmieli się głośno i widać było że musieli pić.
- Haaaarryyyy...! – rozległo się słodkie wołanie z salonu.

Wyłączył kociołek, zrobił smutną minę i machnięciem ręki opróżnił czarny pojemnik.
Podłoga zawsze cierpi :C

O dwudziestej wyszedł z pokoju, to co zobaczył było dla niego przerażające. Wszędzie były butelki po piwie albo papierki od słodyczy.
A ja myślałem, że to raj, głupim był.

Na środku leżeli dwaj mężczyźni śpiący na sobie a koło nich była jakaś kobieta. Czuć było papierosy i alkohol. Spojrzał na to wszystko z odrażeniem
Harry Potter – najbardziej imprezkowy gość ever.

Kim była ta kobieta? Jak oni mogli tak postąpić choć wiedzieli że za drzwiami jest młody człowiek?
Po prostu skandal! Co z tego, że młody człowiek to kawał skurwysyna i zna magię bezróżdżkowa podporządkowując sobie tym wszystkich dookoła?!

Nie wiedział co zrobić więc postanowił trochę sprzątnąć. Machną ręka a wszystkie butelki znikły, kolejny raz coś szepną a papierki od słodyczy ale i te nie zaczęte zniknęły w koszu.
Machną kolejny raz, a pani ze środka pokoju zamieniła się w Czarną Wołgę.

Nie wiedział co zrobić więc postanowił trochę sprzątnąć. Machną ręka a wszystkie butelki znikły, kolejny raz coś szepną a papierki od słodyczy ale i te nie zaczęte zniknęły w koszu.
Trzy machnięcia ręką i wyczerpanie fizyczne. Co on robił?!

Śniło mu się iż jest w jakimś pokoju a koło niego jest mnóstwo ludzi. Każdy jest w czarnych szatach i białych maskach
Gejowskie sukienki i białe twarze? Czy to nie aby parada równości...?

Wstał choć wszystko go bolało, nie było sowy czyli Weronika nie odpisała.
I chwała jej za to.

Poszedł do salonu gdzie kobieta siedziała z spuszczoną głową na kanapie. Remus z smutną miną robił śniadanie a Syriusz stał przy kominku z twarzą zasłoniętą dłońmi.
Potem będzie... Wiatropylna się znalazła.

- Harry.. My .. Przepraszamy- zaczęła kobieta, Harry prychną w duszy jednak tak spojrzał na nią
- Będę miał braciszka?...

- przestańcie, to normalne dziecko. Wie że każdy może się zabawić- powiedziała kobieta
- nie Ann, on nie jest normalny
- Zbieg z zakładu?

Po dziesięciu minutach stali gotowi i zapukali do drzwi. Usłyszeli ciche ,, proszę” więc weszli.
- Ręce na głowę i pod ścianę, skurwysynu!!!

Harry deportował się jednak.. Nie do nory. Ktoś go złapał za rękę bardzo mocno, ścisną do siebie i nic nie powiedział tylko szli krótki czas.
Teleportował się do perverslandu? Ojeeej <3

Doszli do białego pokoju, mężczyzna dopiero wtedy spojrzał na osobę która wkradła się do niego. Gdy zobaczył bladego i smutnego POTTERA wściekł się
- Co TY tutaj robisz? Jak MNIE znalazłeś?- spytał SNAPE (!?!)
- Mam karnet na 666 wejść, profesorze!

- boże ale ty blady! Co ty robiłeś? Severusie a ty skąd go wziąłeś?- spytała Molly
- Wiesz, Molly... To było silniejsze ode mnie... – wydukał Severus.

[Powrót] [Komentuj]


  • Data: 17 12 09 / 22:38:21 Fotoszop był świetny
    Napisał/a: Groshek


  • Data: 17 12 09 / 22:23:34 Cudowna, jakże cięta i błyskotliwa analiza :]
    aŁtorka pisze tak infantylnie i niechlujnie, ze widać, że w swojej chorej główca wyobraża sobie różne perwersyjne rzeczy, które potem przenosi bez ładu i składu na papier/komputer. Ale Młot kładzie temu kres! A przynajmniej bezlitośnie śmie krytykowac wielkie dzieUo. Av, jesteś w świetnej formie, a Twoje perfidnie wredne promienie i ssssyk dyniowy rządzą^^
    Napisał/a: Skye


  • Data: 15 12 09 / 13:10:37 Najlepsza analiza ostatnich tygodni a tylko pięć [razem z moim!] komentarzy?! Skandal.
    Ludzie!! chcecie analiz piszecie o tym na sB a nic nie robicie! Nie ma lepszej analizatorni niż MNG przecież!!
    Napisał/a: Chi


  • Data: 12 12 09 / 19:54:35 cudnie.
    HP znowu. Już chciałam zacząć marudzić, że odstąpiliście od klasyki.
    Napisał/a: Lady Analizowic


  • Data: 11 12 09 / 21:12:09 Av, nie mam pojęcia, co bym zrobiła bez twoich analiz...
    "a trzecia z chłopca rzeczami Np. albumy lub fałszoskop
    Czy tylko ja przeczytałem &#8222;fotoszop&#8221;?"
    Najlepsze jest to, że nie xD
    Kilka razy tak się śmiałam, że rodzice mnie musieli uciszać xD Syk dyniowy, Papu Da i 12 grudnia w Berlinie... aaach, ooch, uuch xD
    Ja chcę więcej.
    Napisał/a: Elle


  • Data: 11 12 09 / 20:56:39 Och, czyżby niezanalizowane dzieło Catherin Potter? Ciekawe czy i tu Harry będzie wyniszczał?
    Aghr! :D
    Napisał/a: Mrohny


  • Data: 11 12 09 / 20:26:42 Dobra, ustalmy fakt. Dlaczego uważałeś, że Perversland mi się spodoba?!
    Napisał/a: Bella.



  • Analizatorskie 'refleksyje'

    [avenitr] Ty jestes zboczona. Ja tworzę zboczone rzeczy.

    Czasia

    Czasia Maskotka Młota na Głupotę, czyli piękna i ponętna... Czasia! Jest ona słynną aktorką, grała nawet mężczyznę w jednym filmie. Nie dajemy komci za wklejenie jej na stronę, możecie jedynie liczyć na uścisk dłoni Ava. Czopy.

    Co sądzisz o Czasi?
    Jest boska! <3
    Fajne! :)
    Może być.
    To facet o.o



    Księga Gości

    Ksiega Gości
    Dodaj do Księgi
    Wpisów w księdze gości: 23

    Linki









    Analizatorzy